Od około 4 dni mam dziwne uczucie bardzo nisko w podbrzuszu, centralnie, praktycznie nad wzgórkiem łonowym. Nie nazwałabym tego typowym bólem – bardziej jest to ucisk, ciężar albo uczucie pełności. Szczególnie zauważam to po oddaniu moczu – rano, wieczorem i czasami również w ciągu dnia. Nie mam pieczenia przy sikaniu ani problemu z oddawaniem moczu. Wypróżniam się normalnie. Od kilku miesięcy mam też bardziej wypukłe podbrzusze. Ostatnio mam sporo wodnistego śluzu, czasami jest biały i lekko grudkowaty. Nie wiem, czy ma to związek z owulacją. Ponad tydzień temu miałam zapalenie pęcherza. Mam zwykle około 32-dniowe cykle, ale ostatnia miesiączka spóźniła się o około tydzień. Ostatnią miesiączkę miałam 5 sierpnia, a 12 sierpnia doszło do stosunku bez zabezpieczenia. Obecnie mam 23. dzień cyklu. Dodatkowo odczuwam ostatnio bóle całego ciała, m.in. stóp, i miałam momentami wrażenie cięższego oddychania. Bardzo się tym wszystkim stresuję, szczególnie że naczytałam się w internecie o różnych poważnych chorobach i od tego czasu chyba jeszcze bardziej skupiam się na objawach. Czy może to być pęcherz, napięcie dna miednicy albo coś związanego z cyklem? I czy przy takim czasie od stosunku możliwe jest, żeby były już jakiekolwiek objawy ciąży? Przy samokontroli szyjki macicy wyczułam ze szyjka nie jest w dotyku idealnie równa Planuję zrobić badanie moczu udać się do lekarza i wykonać test ciążowy.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź