Od zeszłego roku mam pogłębiające się problemy zdrowotne. Mam 32 lata jestem kobietą niepijąca i niepalącą. Zaczęło się od skoków ciśnienia do 190/120, po czym zostało zbite lekami, po których za dwa dni miałam silne zawroty głowy przez miesiąc. Miałam zrobiony tomograf głowy z kontrastem, po którym na drugi dzień dostałam silnej tachykardii, uczucia, że coś "pękło" przy szyi, lekarze dali lek na odczulenie, dalej szybko obniżali ciśnienie i wypuścili mnie do domu. Doszedł mi oczopląs, osłabione odruchy ścięgniste, mam problemy z oddychaniem na leżąco. Miałam też krwiomocz, cukier w moczu nikt nie wiedział dlaczego. Minął rok, a ja jestem bez diagnozy, bez pracy i bez możliwości funkcjonowania jak moi rówieśnicy. Odnośnie badań to morfologia wykrywa spadki żelaza, B12, ferrytyny, wcześniej były spadki hemoglobiny do 10. Jestem blada ciśnienie skacze od 90/60 do 190/120 i codziennie mam silne bóle między łopatkami i prawej strony szyi. Tomografia z kontrastem klatki piersiowej i brzucha nic nie wskazały, ani przeciwciała pod kątem zapalenia naczyń, wykluczono też miastenię, polineuropatie i miopatie. Proszę o pomoc
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź