W sierpniu 2025 roku zaczęłam bardzo dużo bekać - dosłownie co 30-60 sekund (bywało lepiej i gorzej). 3 miesiące później w listopadzie zaczęłam badania pod tym kontem. Lekarz zlecił badania krwi i moczu które wyszły poprawnie. Następnie USG brzucha i gastroskopie. Z gastroskopii wyszła mi średnia nie rakowa zmiana na wątrobie, z gastroskopii lekkie zapalenie błony śluzowej żołądka i jakaś nieszczelność wpustu. Lekarz rodzinny zlecił badanie na helicobacter i przepisał IPP 2x dziennie rano i wieczorem plus dieta. Helicobacter wyszedł pozytywny. Przepisał antybiotyk, a tydzień po antybiotyku zejść z IPP do jednej dawki dziennie i po miesiącu zrobić ponowne badanie na helicobacter. Badanie wyszło negatywnie. (Później przeczytałam że nie zaleca się robić badania na helicobacter gdy przyjmuje się IPP) i zalecił branie IPP 1x dziennie do końca życia. 2x dziennie jeśli będę czuła potrzebę np. Po ciężkostrawnym jedzeniu. Pobrałam jeszcze kolejny miesiąc - bekanie nie ustawało, zmniejszyło się, lecz dalej było go dużo. 2 tygodnie temu postanowiłam sama Odstawić IPP i zrobić ponownie test na helicobacter tym razem z apteki. (Jeszcze nie robiłam) . Bekanie wróciło do etapu początkowego. Jest go bardzo dużo, do tego uczucie pełności, ciężkości, mdłości. Planuje odwiedzić innego lekarza, nie wiem już co robić. Dodam, że mam 30 lat
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź