Dziecko upadło z łóżka. Córka 6 miesięcy. Wypadek miał miejsce około 2 godziny temu jak dotąd bez specjalnych objawów. Jest trochę spokojniejsza, ale nadal ciekawska, już się bawiła na macie więc łapie zabawki, obraca się ją brzuszek, wodzi wzrokiem, teraz ładnie zasnęła. Główka była lekko czerwona. Nie mam pojęcia, w jaki sposób upadła (na co), bo już ja znalazłam na ziemi. Leżała koło mnie na brzuszku sięgnęłam po coś i chyba musiała się wycofać do tyłu. Dotykając główki, nie płacze. Po upadku udało się ją szybko uspokoić. Co dalej? Obserwacja, czy jednak skorzystać z pomocy specjalistów?
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź