Mój mąż od 3 lat nie pije alkoholu, ale ma takie objawy, jakby był po spożyciu m.in. bełkotliwa mowa, zataczanie się, po takim ataku zasypia i jest nieprzytomny ok 12 godzin. Nie pamięta, co się działo podczas ataku. Nawet bez ataków czasami z rana czuję od niego sfermentowany zapach z ust. Ostatnio, jak zaczął się przy mnie taki atak, przebadałam go alkomatem i pokazał 1,5 promila, za jakiś czas poziom wzrósł do 2 promili. Obecnie przyjmuje leki na padaczkę, ale alkohol w wydychanym powietrzu nie jest typowy dla tej choroby, dlatego szukamy dalszej pomocy, nadmienie, że mąż nie ma ukrytego problemu z alkoholem, te ataki bardzo często występują nieoczekiwanie, najczęściej po stresie, niedożywieniu i przemęczeniu.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź