Materiał edukacyjny dla pacjentów | aktualizacja: 26 października 2026 r.
Leki działające na szlak GLP-1 są coraz szerzej stosowane w leczeniu cukrzycy typu 2 i otyłości. Wraz z ich rosnącym zastosowaniem pojawia się ważne pytanie: czy mogą mieć wpływ także na ryzyko zachorowania na nowotwory albo na przebieg już rozpoznanej choroby nowotworowej?
W 2026 roku przedstawiono kilka dużych analiz obserwacyjnych dotyczących tego zagadnienia. W październiku zostały one ponownie omówione w The ASCO Post.
Wyniki są interesujące, ale wymagają szczególnej ostrożności. Nie dowodzą bowiem, że leki GLP-1 zapobiegają nowotworom ani że poprawiają wyniki leczenia onkologicznego.
Jedno z badań dotyczyło osób z chorobą Leśniowskiego-Crohna lub wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego.
Są to choroby, które w określonych sytuacjach wiążą się ze zwiększonym ryzykiem raka jelita grubego.
Autorzy wykorzystali dużą bazę danych medycznych obejmującą ponad 1,1 miliona pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit.
Porównano osoby stosujące agonistów receptora GLP-1 z osobami, które tych leków nie otrzymywały.
Po odpowiednim statystycznym dopasowaniu grup pięcioletnia częstość rozpoznania raka jelita grubego wynosiła:
0,20% u stosujących GLP-1RA wobec 0,43% u niestosujących tych leków.
W grupie osób, które jednocześnie miały nieswoistą chorobę zapalną jelit oraz cukrzycę typu 2, wartości wynosiły odpowiednio:
0,31% wobec 0,57%.
W obu analizach obserwowano więc niższą częstość rozpoznawania raka jelita grubego wśród osób leczonych GLP-1RA.
Jeszcze nie.
Było to badanie retrospektywne i obserwacyjne. Autorzy zastosowali metody statystyczne mające ograniczyć różnice pomiędzy grupami, ale nie można wykluczyć wpływu innych czynników.
Pacjenci stosujący GLP-1 mogą różnić się między innymi kontrolą cukrzycy, masą ciała, sposobem odżywiania, częstością kontaktów z lekarzem czy innymi stosowanymi lekami.
Dlatego wynik wskazuje na związek statystyczny, a nie na udowodnione działanie zapobiegające rakowi.
Drugie badanie obejmowało kobiety z otyłością, które miały również zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi.
Analizowano dane ponad 80 tysięcy kobiet.
W grupie stosującej leki GLP-1RA częstość raka piersi była nieco niższa niż w grupie niestosującej tych leków.
W analizie statystycznej:
HR wynosił 0,844 (95% CI 0,779–0,915).
Oznacza to około 16% niższy względny hazard rozpoznania raka piersi w badanej populacji.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na skalę bezwzględnej różnicy: rak piersi został rozpoznany u około 2,95% kobiet stosujących GLP-1RA i 3,01% kobiet z grupy porównawczej.
Wynik jest więc interesujący naukowo, ale nie oznacza, że lek można obecnie traktować jako sposób zapobiegania rakowi piersi.
To samo badanie dostarczyło również wyniku wymagającego szczególnej uwagi.
W grupie stosującej GLP-1RA odnotowano wyższy hazard rozpoznania raka endometrium:
HR 1,273 (95% CI 1,088–1,491).
Nie oznacza to, że wykazano, iż GLP-1 powodują raka endometrium.
Jest to sygnał pochodzący z badania obserwacyjnego. Dostępne badania dotyczące tego zagadnienia nie są całkowicie zgodne, a różnią się między sobą populacją, stosowanymi lekami, czasem obserwacji i metodologią.
Dlatego bezpieczeństwo dotyczące endometrium wymaga dalszej obserwacji i badań prospektywnych.
Dla pacjentek ważna pozostaje natomiast ogólna zasada: nietypowe krwawienia z dróg rodnych, a zwłaszcza każde krwawienie po menopauzie, wymagają diagnostyki niezależnie od stosowanego leczenia.
Kolejna duża analiza dotyczyła ponad 137 tysięcy pacjentek z inwazyjnym rakiem piersi, które przeszły leczenie operacyjne.
Spośród nich 7249 stosowało leki GLP-1RA.
Ponad połowa tych pacjentek otrzymywała GLP-1RA w okresie, w którym prowadzone było również systemowe leczenie przeciwnowotworowe.
W oryginalnym abstrakcie naukowym pięcioletnie przeżycie całkowite wynosiło:
95,8% w grupie stosującej GLP-1RA wobec 89,5% w grupie niestosującej.
Skorygowany współczynnik HR wynosił:
0,41 (95% CI 0,34–0,49).
Jest to bardzo interesująca obserwacja, ale również tutaj konieczna jest ostrożność.
Tego badanie nie udowodniło.
Nie było randomizowane.
Pacjentki otrzymujące GLP-1 mogły różnić się od pozostałych pod względem kontroli cukrzycy, masy ciała, ryzyka sercowo-naczyniowego, stanu ogólnego, dostępu do opieki medycznej i wielu innych czynników.
Ponadto oceniano przeżycie całkowite, czyli zgony ze wszystkich przyczyn, a nie wyłącznie zgony spowodowane rakiem piersi.
Leki poprawiające zdrowie metaboliczne i sercowo-naczyniowe mogą teoretycznie wpływać na przeżycie również poprzez mechanizmy niezwiązane bezpośrednio z nowotworem.
Dlatego nie można na podstawie tego badania stwierdzić, że GLP-1 działają przeciwnowotworowo albo zwiększają skuteczność leczenia raka piersi.
Otyłość, hiperinsulinemia, insulinooporność i przewlekły stan zapalny są biologicznie powiązane z ryzykiem części nowotworów.
Znaczna redukcja masy ciała i poprawa metabolizmu mogą więc potencjalnie wpływać na środowisko sprzyjające rozwojowi niektórych nowotworów.
Nie wiemy jednak jeszcze, jaka część obserwowanych zależności wynika z:
samego działania leków na receptory GLP-1,
utraty masy ciała,
poprawy insulinooporności,
zmniejszenia przewlekłego stanu zapalnego,
poprawy kontroli cukrzycy,
zmian stylu życia,
czy innych cech pacjentów otrzymujących takie leczenie.
Do rozstrzygnięcia tych kwestii potrzebne są odpowiednio zaprojektowane badania prospektywne i randomizowane.
Na obecnym etapie agonistów receptora GLP-1 ani innych leków inkretynowych nie należy stosować w celu zapobiegania lub leczenia chorób nowotworowych, jeśli nie istnieją do tego odrębne zatwierdzone wskazania.
Przedstawione badania nie zmieniają również standardowych metod profilaktyki onkologicznej.
Stosowanie GLP-1:
nie zastępuje kolonoskopii, mammografii, diagnostyki ginekologicznej ani innych zalecanych badań przesiewowych.
Pacjent, który otrzymuje taki lek z powodu cukrzycy lub otyłości, nie powinien samodzielnie przerywać ani zmieniać leczenia na podstawie pojedynczej publikacji lub informacji znalezionej w internecie.
W przypadku aktualnej lub przebytej choroby nowotworowej decyzja dotycząca terapii metabolicznej powinna uwzględniać rodzaj nowotworu, etap leczenia, stan odżywienia, masę mięśniową, choroby współistniejące oraz inne stosowane leki.
Aktualne obserwacje dotyczące raka jelita grubego i raka piersi są interesującym sygnałem naukowym, ale nie dowodem działania przeciwnowotworowego GLP-1.
Szczególnie istotne jest rozróżnienie:
„w badaniu zaobserwowano mniejszą częstość nowotworu”
od
„lek zapobiega nowotworowi”.
Na obecnym etapie nauka pozwala na pierwsze stwierdzenie. Drugiego nie możemy jeszcze formułować.
Jednocześnie sygnał dotyczący raka endometrium pokazuje, dlaczego bezpieczeństwo onkologiczne tych terapii powinno być nadal systematycznie obserwowane.
1. Ailawadi S, Murphy JE, Storandt MH, Mahipal A.
GLP-1 receptor agonist use and colorectal cancer risk in patients with inflammatory bowel disease.
Journal of Clinical Oncology. 2026;44(suppl 19):138.
DOI: 10.1200/JCO.2026.44.19_suppl.138
Abstrakt przedstawiony podczas ASCO Breakthrough 2026.
2. Gotera NP, Jones C, Gelfond J, et al.
GLP-1 receptor agonists for primary prevention of breast cancer in high-risk women: A real-world analysis of efficacy and safety.
Journal of Clinical Oncology. 2026;44(suppl 16):10520.
DOI: 10.1200/JCO.2026.44.16_suppl.10520
Abstrakt przedstawiony podczas ASCO Annual Meeting 2026.
3. Sukumar JS, Niu J, Jackson I, Raghavendra AS, Lim B, Basen-Engquist K, Giordano SH.
Real-world treatment patterns and mortality associated with GLP1-RAs in breast cancer patients.
Journal of Clinical Oncology. 2026;44(suppl 16):629.
DOI: 10.1200/JCO.2026.44.16_suppl.629
Abstrakt przedstawiony podczas ASCO Annual Meeting 2026.
Dodatkowym źródłem informacji były opracowania dotyczące powyższych badań opublikowane w The ASCO Post w październiku 2026 r.
Opisane badania zostały opublikowane jako abstrakty konferencyjne, a nie pełne artykuły prezentujące wszystkie dane z badań.
W przypadku różnic pomiędzy późniejszymi opracowaniami medialno-medycznymi a abstraktem naukowym w niniejszym materiale przyjęto wartości podane w pierwotnym abstrakcie naukowym.
Niniejszy materiał jest niezależnym opracowaniem edukacyjnym przygotowanym na podstawie wskazanych publikacji i publicznie dostępnych wyników badań.
Nie jest przedrukiem, tłumaczeniem ani adaptacją artykułów, abstraktów lub materiałów opublikowanych przez American Society of Clinical Oncology ani The ASCO Post.
Nie reprodukuje tekstu źródłowego, tabel, wykresów, rycin, fotografii ani innych materiałów graficznych pochodzących z publikacji pierwotnych.
Autorstwo badań i publikacji źródłowych oraz związane z nimi prawa pozostają przy ich autorach, wydawcach i innych właściwych podmiotach uprawnionych.
Wyniki badań zostały przedstawione własnymi słowami w celu informacyjnym i edukacyjnym, z podaniem źródeł pierwotnych.
Materiał ma charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Przedstawia aktualny stan wiedzy oraz wyniki badań obserwacyjnych.
Nie stanowi reklamy produktu leczniczego, indywidualnej porady medycznej ani rekomendacji rozpoczęcia określonego leczenia.
Nie powinien stanowić podstawy do samodzielnego rozpoczynania, odstawiania lub zmiany dawkowania jakiegokolwiek leku.
Decyzje terapeutyczne powinny być podejmowane indywidualnie po konsultacji z lekarzem, z uwzględnieniem wskazań, przeciwwskazań, chorób współistniejących, aktualnie prowadzonego leczenia oraz aktualnego stanu wiedzy medycznej.
Co powinni wiedzieć pacjenci o obecnej sytuacji epidemiologicznej?
Data aktualizacji: 20 października 2026 r.
COVID-19 nie zniknął. Wirus SARS-CoV-2 nadal krąży w populacji i podlega zmianom genetycznym. Chociaż obecna sytuacja epidemiologiczna różni się od pierwszych lat pandemii, pojawianie się kolejnych wariantów wymaga systematycznej obserwacji.
Jesienią 2026 roku szczególną uwagę zwraca wariant PJ.2.1. Wstępne badania laboratoryjne wskazują na liczne zmiany w białku Spike i zwiększone powinowactwo do receptora ACE2.
Jednocześnie zmiany w dostępności diagnostyki sprawiają, że coraz trudniej ocenić rzeczywistą liczbę zakażeń wyłącznie na podstawie oficjalnych zgłoszeń.
Na początku października 2026 r. Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o zwiększonej aktywności SARS-CoV-2 w Polsce.
W raporcie z 16 października ECDC oceniło natomiast ogólną aktywność wirusa w Europie jako niską, przy utrzymujących się różnicach regionalnych.
Nie jest to sprzeczność. Lokalny wzrost zakażeń nie musi oznaczać równoczesnego wzrostu w całej Europie.
Od 1 kwietnia 2022 r. zakończono odrębne finansowanie powszechnego testowania SARS-CoV-2 z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
Nie oznaczało to całkowitego zaprzestania publicznego finansowania testów wykonywanych ze wskazań medycznych. Zmieniły się jednak dostępność i organizacja powszechnej diagnostyki.
Wiele osób wykonuje obecnie testy samodzielnie, nie zgłasza dodatnich wyników albo rezygnuje z diagnostyki przy łagodnych objawach.
Dlatego liczba oficjalnie zgłoszonych przypadków nie jest tożsama z rzeczywistą liczbą zakażeń.
Centrum e-Zdrowia, we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektoratem Sanitarnym, udostępnia publiczny, interaktywny raport o chorobach zakaźnych.
ZOBACZ INTERAKTYWNĄ MAPĘ I WYKRESY COVID-19 W POLSCE – CENTRUM E-ZDROWIA
https://ezdrowie.gov.pl/portal/home/badania-i-dane/raport-o-chorobach-zakaznych
Po otwarciu raportu należy wybrać COVID-19 i interesujący okres od 2024 do 2026 roku. Można analizować zmiany zachorowań w czasie, porównywać województwa i powiaty oraz sprawdzać dane według wieku i płci.
W serwisie można również pobrać dane w formacie Excel.
Uwaga dotycząca interpretacji: raport pokazuje zachorowania odnotowane w systemie informacji medycznej. Nie uwzględnia wszystkich zakażeń niewykrytych lub niezgłoszonych. Wykresy mogą zmieniać się wraz z aktualizacją danych, dlatego przy ich przywoływaniu należy podawać datę odczytu.
Dane te warto zestawiać z informacjami o hospitalizacjach, dodatnich testach wykonywanych w nadzorze epidemiologicznym oraz monitorowaniu RNA SARS-CoV-2 w ściekach.
Wariant PJ.2.1 należy do kolejnych linii ewolucyjnych SARS-CoV-2 wywodzących się z Omikronu.
Wstępne prace laboratoryjne z września i października 2026 r. opisują ponad 25 zmian w białku Spike oraz zwiększone powinowactwo do receptora ACE2 w porównaniu z wybranymi współcześnie krążącymi wariantami.
Może to mieć znaczenie dla zdolności wirusa do zakażania komórek.
Większa liczba mutacji i silniejsze wiązanie ACE2 nie są jednak dowodem cięższego przebiegu COVID-19.
Wyniki te wymagają dalszej weryfikacji klinicznej.
Receptor ACE2 występuje również na komórkach nabłonka jelitowego, a SARS-CoV-2 może powodować nudności, wymioty, biegunkę i bóle brzucha.
Wiadomo także, że u części zakażonych materiał genetyczny wirusa wykrywany jest w kale.
Powstaje więc pytanie, czy zwiększone powinowactwo PJ.2.1 do ACE2 mogłoby wpływać na zakażanie przewodu pokarmowego.
Jest to biologicznie interesująca hipoteza, lecz nie wykazano dotychczas, że PJ.2.1 powoduje częstsze lub cięższe objawy jelitowe niż inne warianty.
Objawy żołądkowo-jelitowe mogą występować w COVID-19, ale nie pozwalają ustalić wariantu wirusa.
Monitorowanie RNA SARS-CoV-2 w ściekach stanowi cenne uzupełnienie tradycyjnego nadzoru epidemiologicznego.
Pozwala obserwować krążenie wirusa w populacji niezależnie od tego, czy poszczególni zakażeni wykonali test diagnostyczny.
Utrzymujący się wzrost znormalizowanego stężenia RNA SARS-CoV-2 w ściekach może być wczesnym sygnałem zwiększonej transmisji.
Nie oznacza jednak automatycznie, że zakażenia mają cięższy przebieg albo że określony wariant jest bardziej niebezpieczny.
W przypadku PJ.2.1 wymaga zbadania, czy jego właściwości biologiczne mogą wpływać na wydalanie wirusa z przewodu pokarmowego.
Nie ma obecnie dostatecznych dowodów, że wariant ten powoduje zwiększone wydalanie RNA z kałem.
Na interpretację wyników badań ścieków wpływają również opady, rozcieńczenie i przepływ ścieków oraz sposób pobierania i normalizacji próbek.
Wczesne leczenie przeciwwirusowe nadal ma szczególne znaczenie u osób zagrożonych ciężkim przebiegiem zakażenia.
Nirmatrelwir z rytonawirem powinien być zastosowany odpowiednio wcześnie, zasadniczo do pięciu dni od początku objawów, po ocenie wskazań, przeciwwskazań, czynności nerek i możliwych interakcji z innymi lekami.
Pacjenci starsi, onkologiczni, z immunosupresją lub innymi istotnymi chorobami współistniejącymi nie powinni zwlekać z kontaktem z lekarzem do momentu znacznego nasilenia objawów.
W Polsce przewidziano na obecny sezon szczepienia przeciw COVID-19 z wykorzystaniem preparatu dostosowanego do wariantu XFG.
Szczepienia mają szczególne znaczenie u osób starszych, pacjentów z obniżoną odpornością, aktywnymi chorobami nowotworowymi oraz innymi istotnymi obciążeniami zdrowotnymi.
Ich podstawowym celem jest ograniczanie ryzyka ciężkiego przebiegu choroby, hospitalizacji i powikłań.
Aktualny schemat szczepienia należy ustalać na podstawie obowiązujących zaleceń Ministerstwa Zdrowia.
COVID-19 może przypominać grypę lub inne wirusowe zakażenia układu oddechowego. Może przebiegać z gorączką, kaszlem, bólem gardła, osłabieniem, bólami mięśni i objawami żołądkowo-jelitowymi.
Pojedynczy ujemny test antygenowy nie wyklucza zakażenia. U pacjenta z objawami może być wskazane powtórzenie testu po 48 godzinach albo wykonanie diagnostyki molekularnej.
Osoby z grup podwyższonego ryzyka powinny odpowiednio wcześnie skontaktować się z lekarzem.
W przypadku nasilonej duszności, zaburzeń świadomości, uporczywego bólu w klatce piersiowej lub znacznego odwodnienia należy pilnie uzyskać pomoc medyczną.
COVID-19 nadal stanowi problem epidemiologiczny, szczególnie dla pacjentów z grup ryzyka.
Ograniczone testowanie utrudnia ocenę rzeczywistej liczby zakażeń. Dlatego znaczenie mają nie tylko zgłoszone przypadki, ale także hospitalizacje, nadzór genomowy i badania ścieków.
Nowy wariant PJ.2.1 wykazuje interesujące właściwości laboratoryjne, jednak ich znaczenie kliniczne wymaga dalszej oceny.
Aktualne dane o zachorowaniach można samodzielnie sprawdzić w interaktywnym raporcie Centrum e-Zdrowia.
Centrum e-Zdrowia – Raport o chorobach zakaźnych, interaktywna mapa i statystyki.
GIS – Komunikat epidemiologiczny z 1 października 2026 r..
ECDC – Weekly respiratory virus update, 16 października 2026 r..
NFZ – Nowe zasady testowania, marzec 2022 r..
He P. i wsp., 2026 – Badanie właściwości PJ.2.1, preprint.
Hoffmann M. i wsp., 2026 – Charakterystyka PJ.2.1, preprint.
PubMed – Badanie dotyczące wydalania SARS-CoV-2 z przewodu pokarmowego.
WHO – Monitoring SARS-CoV-2 w ściekach.
Ministerstwo Zdrowia – Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027.
CDC – Leczenie ambulatoryjne COVID-19.
Informacja redakcyjna: Materiał jest samodzielnym opracowaniem edukacyjnym na podstawie oficjalnych źródeł epidemiologicznych i literatury medycznej. Publikacje oznaczone jako preprint nie zostały jeszcze poddane pełnej recenzji naukowej. Materiał nie zastępuje indywidualnej konsultacji lekarskiej.