Jako psychodietetyk i biolog działam w swojej wąskiej, specjalistycznej strefie.
Czego nie robię? Nie układam diet klinicznych pod konkretne choroby (nie jestem dietetykiem klinicznym) i nie prowadzę psychoterapii/konsultacji psychologicznych. Jeśli zauważę, że potrzebujesz pomocy innego specjalisty – szczerze Ci o tym powiem.
Gra do jednej bramki:
Nasza współpraca opiera się na zaufaniu i wzajemnym szacunku. Ja daję Ci wiedzę i zadania do domu, a Ty wprowadzasz je w życie. Później już tylko odcinamy kupony :)
Kiedy lodówka znowu otwiera się „sama”, a Ty w amoku zjadasz więcej, niż planowałeś/aś, to nie jest brak silnej woli. To nie jest kwestia tego, że „nie potrafisz się kontrolować”.
Jako biolog i psychodietetyk powiem Ci jedno: jedzenie w takich momentach to tylko objaw. Prawdziwa przyczyna leży duuużo głębiej.
Napad objadania to bardzo często desperacka próba Twojego organizmu, by zaspokoić potrzebę, która krzyczy najgłośniej. Czego wtedy naprawdę potrzebujesz?
Sama byłam w tym miejscu. Wiem, jak to jest czuć bezsilność wobec własnego apetytu. Ale wiem też, że z tego da się wyjść – poprzez zrozumienie siebie, a nie kolejną restrykcyjną dietę lub ciągłe poczucie winy po napadzie objadania.
Twoje ciało nie jest Twoim wrogiem. Ono próbuje z Tobą rozmawiać. Czas nauczyć się jego języka i dać mu to, czego naprawdę potrzebuje, by odzyskać lekkość – i w ciele, i w głowie.
Zróbmy ten krok razem. Zapraszam Cię na psychodietetyczną konsultację stacjonarną w Łodzi. Przejdźmy przez to razem z ciekawością na nowe i planem na trwałą zmianę.